Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temat 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temat 2. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Władza: pułapka czy szansa? (argument drugi)


Władza okazała się również pułapką dla Balladyny, tytułowej bohaterki utworu Juliusza Słowackiego. Żyje ona z siostrą i matką w ubogiej chacie prowadząc skromne życie. Jednak pomimo posiadania kochającej jej rodziny, czuje, że jest stworzona do lepszego życia. Jest typem człowieka, który zrobi wszystko by osiągnąć cel. Dlatego, kiedy na horyzoncie pojawia się Kirkor pragnący poślubić jedną ze sióstr, nie waha się popełnić zbrodni, jej bezwzględność prowadzi do zabójstwa Aliny. Kiedy już została żoną Kirkora i posmakowała władzy jaką daje bycie królową, zapragnęła sięgnąć po więcej. Bez żadnych wyrzutów sumienia uśmierciła swojego męża i konsekwentnie niszczyła wszystkich, którzy zagrażali jej pozycji. Podobnie jak Makbet weszła na drogę, z której nie ma powrotu. Popełnione przez nią zbrodnie odcisnęły mocne piętno, w postaci czerwonej plamy na czole, którego nic nie było w stanie zetrzeć. Paradoksalnie chęć Balladyny by porzucić władzę terroru i stać się sprawiedliwym władcą sprowadza na nią karę. Bohaterka w sposób zupełnie nieświadomy wydaje na siebie wyrok za popełnione zbrodnie, a jego wykonawcą jest sama natura.

Balladyna pragnęła tego, czego pragnie każdy z nas - lepszego życia. Jednak sposób jaki wybrała, by osiągnąć cel okazał się dla niej zgubny. Bohaterka wyrzekła się najważniejszych wartości - miłości do rodziny, przywiązania do miejsca pochodzenia, a także wierności samej sobie. Jej droga na szczyt była usłana trupami, o których zapomniała zaraz po ich pokonaniu. Działo się tak do czasu, aż zapragnęłam być władcą sprawiedliwym. Jej pierwsze decyzje dotyczyły spraw zdawałoby się zupełnie ze sobą niezwiązanych, a jedynym co mogłoby je łączyć była postać zbrodniarki i wyrok śmierci, który został jej zasądzony. Choć o tym nie wiedziała każda sprawa dotyczyła jej samej. 
Droga Balladyna ku władzy była bardzo szybka, pędziła do celu pokonując po kilka stopni, aż dotarła na szczyt, po to tylko, aby spaść z niego z hukiem pioruna
Udostępnij ten wpis

piątek, 26 maja 2017

Władza: pułapka czy szansa? [wstęp]


 W każdym społeczeństwie musi istnieć władza, bo inaczej zapanowałaby anarchia. Władza powinna służyć ludziom, a władca ma obowiązek stawiać dobro obywateli na pierwszym miejscu, ale nie zawsze tak jest. Najczęściej człowiek, który ją posiada lub chce zdobyć wpada w potrzask. Podporządkowuje jej swoje życie, uzależnia się od niej, dokonuje czynów zbrodniczych, aby ją posiąść lub utrzymać. Zamiast wykorzystywać władzę dla społeczeństwa skupia się tylko na jej utrzymaniu i staje się wrogiem dla ludzi.
Udostępnij ten wpis

sobota, 20 maja 2017

temat drugi

temat drugi
"Władza: pułapka czy szansa?" Rozważ problem odwołując się do podanego fragmentu "Makbeta" W. Szekspira i innych tekstów kultury.
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.